Środa, 28.04.2021 r

ZAPAŚNICZY REMANENT - CZĘŚĆ II

STYL WOLNY Z TRZEMA MEDALAMI ZAJMUJE DRUŻYNOWO SZÓSTE MIEJSCE W EUROPIE!

W niedzielę w Warszawie dobiegły końca trwające od 19.04.2021 Mistrzostwa Europy w zapasach. Pomimo wielu obostrzeń i ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa, nasz kraj przyjął organizację tak prestiżowej imprezy co zakończyło się wielkim sukcesem tak organizacyjnym jak i sportowym. Przez stołeczne maty przewinęło się łącznie 428 sportowców z 36 krajów Europy, którzy walczyli przez siedem dni w zapaśniczym maratonie o miano najlepszych na Starym Kontynencie. W warszawskich mistrzostwach rewelacyjnie spisali się polscy reprezentanci, których wystąpiło 28 (10 zawodniczek w zapasach kobiet, 9 wolniaków i 9 klasyków) Biało-czerwoni zdobyli łącznie 9 medali (4 srebra i 5 brązów) na jednym mistrzowskim turnieju, co z pewnością przejdzie do historii polskich zapasów!! Po tym czempionacie nasza dyscyplina wzbogaciła się więc o kolejnych dziewięć krążków i obecny dorobek wynosi już 197 medali zdobytych w ME!!! W dzisiejszym materiale podsumujemy występ stylu wolnego, który w Warszawie zdobył trzy medale. Wolniacy jako jedyni spośród trzech styli zakończyli europejski czempionat z dodatnim bilansem wygranych walk (14 W-12P)

Poprosiliśmy trenera reprezentacji w zapasach w stylu wolnym Jusupa Abdusalamowa o podsumowanie występu polskich reprezentantów na warszawskich ME.

61kg - brąz - Eduard Grigorev LKS Mazowsze Teresin Zapasy Styl Wolny

W- IVAN GUIDEA (ROM) 12:2

W- ARMAN ELOYAN (FRA) 7:0

W- DANIEL POPOV (IZR) 11:0

P - ABASHADŻI MAGOMEDOV (RUS) 2:4

W- GEORGI VANGELOV (BUL) 4:2

Eduard w ostatnim czasie mało walczył i miał mało startów. Na ostatnim Pucharze Świata wypadł niezadowalająco. Musiałem z nim odbyć bardzo poważną, męską rozmowę . Albo zapasy, albo się żegnamy. Widać, że nasza rozmowa zadziałała i efekt widzieliśmy na warszawskich matach, na których Eduard wywalczył brązowy medal i niewiele brakowało by walczył w finale. Eduard jest jeszcze młodym zawodnikiem, ma dobre szkołę zapasów ale również wiele braków jak chociażby siła czy wytrzymałość. Nad tymi niedociągnięciami będziemy pracować, co ma zaprocentować podczas jesiennych MŚ w Norwegii.

65kg -  srebro - Krzysztof Bieńkowski AKS Białogard

W- ANDREI BEKRENEV (BLR) 6:3

W-RUHAN RASIN (BUL) 7:2

W-MAXIM SUCULTAN (MDA) 7:3

P-ZAGIR SHAKIEV (RUS) 2:13

Jestem bardzo szczęśliwy, że Krzysztofowi udało się w końcu zdobyć medal na ME. Ten bardzo skromny a zarazem mega pracowity i ambitny zawodnik trzy razy walczył już w małych finałach europejskich czempionatów i za każdym razem kończyło się na piątym miejscu. Aż w końcu mu się udało. Myślę, że zarówno Krzyśkowi jak i mi (jako jego trenerowi) ten sukces był bardzo potrzebny. Wierzę, że ten zawodnik nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i w kolejnych turniejach potwierdzi swą przynależność do ścisłej światowej czołówki.

70kg - Patryk Ołenczyn LKS ,,Dąb" Brzeźnica Fanpage

W-DANIEL CHOMANIC (SVK) 11:0

P- ARMAN ADREASYAN (ARM) 5:10

Patryk w ostatnim czasie miał duże problemy ze zdrowiem i pierwotnie nie zakładałem jego udziału w ME. Startować miał Murad Gadżijew. Jednak, gdy Muradowi nie wyszedł występ w pierwszej olimpijskiej kwalifikacji, którą przegrał w Budapeszcie podjąłem decyzję, że na stołecznych matach wystartuje Patryk a Murad szykować się będzie do drugiego turnieju kwalifikacyjnego do Tokio, który już od 6 maja rozpocznie się w Sofii. Tak więc Patryk do ME przystąpił z marszu, niezbyt dobrze przygotowany a mimo to jestem z jego występu bardzo zadowolony. Jest on bardzo ambitnym i dobrze wyszkolonym zawodnikiem. Miał już medal na ME kadetów i jeżeli będzie się tak dalej rozwijać to będziemy mieć z niego duży pożytek.

74kg - Kamil Rybicki LKS Mazowsze Teresin Zapasy Styl Wolny

P- ZURAB KAPRAEV (ROM) 3:4

Coś poszło nie tak na warszawskim czempionacie. Myślę, że turniejowa presja go przerosła. Korzystne losowanie sprawiło, że wszyscy widzieli już go w finale. Z pewnością inaczej potoczyłyby się dalsze losy turnieju, gdyby Kamil wygrał swój pierwszy pojedynek. Jest on mądrym człowiekiem i z pewnością wyciągnie wnioski z tej przegranej. Teraz przed nami dużo pracy tak, aby odpowiednio przygotować Kamila do startu w Tokio. Generalnie jego start uważam za nieudany.

79kg- Andrzej Sokalski Z.K.S. "Slavia" Ruda Śląska

P- RASHAD YUSIFLI (AZE) 0:11

Jego start uważam również za nieudany. Nie powalczył na miarę swoich możliwości. Andrzej jak na tę wagę waży troszkę za mało. Jego przeciwnicy normalnie ważą 80-83 kg a Andrzej 78 kg, więc odstaje nieco fizycznie od swoich rywali.

86kg - Sebastian Jezierzański ( 5 MIEJSCE) Lks Dąb Brzeźnica

W- BENJAMIN GREIL (AUT) 11:0

P - SANDRO AMINASHVILI (GEO) 1:5

W- SIMONE IANNATTONI (ITA) 10:0

P - ALI SHABANAU (BLR) 2:4

Bardzo liczyłem, że Sebastian zdobędzie w Warszawie medal ME. Nasz zawodnik niczym nie ustępował rywalom z którymi przegrał i przy odrobinie szczęścia mógł wygrać i z Gruzinem, którego ma już na swoim rozkładzie i Białorusinem. A tak zakończyło się na piątym miejscu.

92kg-Radosław Marcinkiewicz Ludowy Klub Sportowy "Orzeł" Namysłów

W-ERHAN YALACI (TUR) 2:2

P-MAGOMED KURBANOV (RUS) 0:8

P-ANDIL VLASOV (UKR) 2:4

Radek nie powalczył na tym turnieju tak jakbym tego oczekiwał. Ten inteligentny, pracowity i ambitny zawodnik powinien wygrać pojedynek z Ukraińcem, który dawał prawo walki o brąz. Ukrainiec w walce w małym finale uległ Azerowi, którego na swoim rozkładzie ma natomiast Polak. Tym bardziej żal przegranej Radka.

97kg- brąz - Radosław Baran WZS WKS Grunwald Poznań

W-AHMED BATAEV (BUL) 5:3

P- ALIKHANI ZHABRAILOV (RUS) 3:3

W-MURAZI MCHEDLIDZE (UKR) 8:1

Radek w ostatnim czasie borykał się z wieloma problemami zdrowotnymi. Jak nie jeden uraz to drugi, i tak w kółko. Widziałem, że zaczyna w siebie nie wierzyć uważając, że jest za słaby. Ja jednak w niego bardzo wierzyłem. Widziałem jak ten zawodnik oddaje się dyscyplinie, jaki jest pracowity i ambitny. Te ciągłe piąte miejsca również nie dodawały mu animuszu. I w końcu Radek pokazał na stołecznych matach jaki potencjał w sobie posiada. Zawsze powtarzałem, że tego chłopaka stać na wiele. Półfinałowy pojedynek przegrał jednak minimalnie z Rosjaninem Zabraiłowem, którego w środowisku zapaśniczym okrzyknęli już następcą rosyjskiego arcymistrza - Sadulaeva. A w walce o brąz pokazał wspomniany już potencjał pewnie zwyciężając groznego Ukraińca. Wierzę, że ten sukces otworzył Radkowi oczy i uwierzył w siebie, że od nikogo na świecie nie jest już gorszy. My jako trenerzy, cały sztab oraz PZZ zrobiliśmy wszystko żeby ten chłopak mógł odnieść w końcu sukces. Jeżeli tak walczyć będzie za dwa tygodnie na turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk o olimpijski paszport możemy być spokojni.

125kg-Kamil Kościółek ZKS Stal Rzeszów Zapasy Styl Wolny

W-EGZON SHALA (KOS) 12:0

P- TAHA AKGUL (TUR) 1:6

P-GENO PETRASHVILII (GEO) 0:9

Jak ważne każdych zawodach jest losowanie przekonał się nasz najcięższy Kamil Kościółek, który trafił do tzw. ,,grupy śmierci,, Wprawdzie swój pierwszy pojedynek zwyciężył przez przewagę techniczną z reprezentantem Kosowa, który podczas mistrzostw świata w Nur Sultanie wywalczył olimpijski paszport. Ale pózniej zaczęły się już prawdziwe schody. Mistrz olimpijski Turek Akgul i multimedalista mistrzostw świata i Europy, Gruzin Petraszwili byli jeszcze za silni dla Kamila. Gdyby los przydzielił naszego olbrzymy do drugiej turniejowej połówki śmiało mogę stwierdzić, że Kamila ujrzelibyśmy w strefie medalowej.

Podsumowując udział naszych chłopaków stwierdzę, że jestem bardzo zadowolony z ich postawy. W ME nie startowaliśmy w najmocniejszym składzie a i tak zdobyliśmy trzy medale i szóste miejsce w Europie. Uważam, że gdyby na polskich mistrzostwach wystartował Murad pewnie by je wygrał. Rosjanin Kasumov, który triumfował w ME przegrywał z naszym reprezentantem już siedmiokrotnie. Podobnie jest ze Zbyszkiem Baranowskim. Zbyszek teoretycznie miał szansę występu w Warszawie ale podjąłem decyzję, że dla niego ważniejsze są kwalifikacje olimpijskie. W jego wadze w czołówce znalezli się zawodnicy, którzy ze Zbyszkiem ostatnio przegrywali. Tak więc, gdybyśmy wystąpili w najmocniejszym składzie to z pewnością stanęlibyśmy na drużynowym podium. Obecnie przebywamy na zgrupowaniu w Miliczu, które potrwa do 5 maja. Następnie od 06.05.2021 rozpoczną się światowe kwalifikacje do igrzysk olimpijskich, na które pojadą następujący zawodnicy:

65 kg - Murad Gadżijew

86 kg - Zbigniew Baranowski

97 kg - Radosław Baran

125 kg - Robert Baran

Na koniec chciałbym bardzo podziękować całemu sztabowi trenerskiemu, włodarzom PZZ za profesjonalizm w przygotowaniach do ME. Również wielkie podziękowania należą się Pani Profesor Jadwidze Małczewskiej z Instytutu Sportu, która idealnie dobrała naszym zawodnikom dietę, bez której byłoby nam bardzo ciężko przygotowywać się i walczyć w najważniejszych turniejach.

Również chylę czoła przed naszym fizjoterapeutą Jakubem Kuzniarkiem, który wykonał kawał dobrej roboty i bez którego nie osiągnęlibyśmy takiego sukcesu.

Bardzo dziękujemy polskiemu szkoleniowcu za podsumowanie startu w ME.

CZTEREM NASZYM MUSZKIETEROM ŻYCZYMY UDANYCH POJEDYNKÓW I ZDOBYCIA 4 OLIMPIJSKICH KWALIFIKACJI NA BUŁGARSKICH MATACH.

TRZYMAMY KCIUKI I KIBICUJEMY 

opracował - Artur Janiak

Sponsorem Oficjalnym Reprezentacji Polski w zapasach jest

Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych

Partnerami Mistrzostw Europy są:

Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu

Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

Miasto Stołeczne Warszawa

Centrum Medyczne MML

#COS #Torwar

Polskok Chrzanow

#ToyotazRadości

#Primavera

COS Torwar

 pogonwirusa   zbigniew baranowski   slajd
Ourchamps
Materialy dyddaktyczno szkoleniowe
Zapasy sportem wszzystkich dzieci
Pzz   non profit
Pwpw   baner

Partnerzy

Uww tournaments

Ziolkowski2013
Pytlasinski2013
Polandopen2013