Poniedziałek, 03.02.2020 r

Nie żyje Dominik Sikora

29-letni zapaśnik Dominik Sikora, jeden z najzdolniejszych zawodników klubu Sobieski Poznań, nie żyje. Zmarł w szpitalu po ciężkim pobiciu, do którego doszło w poprzedni weekend na poznańskim Starym Rynku. Klub Sobieski Poznań jest zdruzgotany.

Dominik Sikora miał na swoim koncie wiele krajowych sukcesów, m.in. świetne wyniki podczas mistrzostw kraju. W nocy 26 stycznia trafił do szpitala. Po pięciu dniach walki pod okiem lekarzy, zmarł. - Dominik trafił do szpitala z obrzękiem mózgu. Nie udało się go uratować. Jesteśmy załamani, nie wiemy co powiedzieć i robić w tej sytuacji. To ogromny cios dla jego bliskich, dla nas, klubu i dla mnie - powiedział poznańskiej "Gazecie" prezes i zarazem trener Sobieskiego, Antoni Obrycki.

Co się właściwie stało? To musi wyjaśnić policja. Wiadomo, że 26 stycznia - nocą - Sikora był w jednym z poznańskich lokali na Starym Rynku. Monitoring pokazuje, jak zapaśnik idzie ulicą, a za nim podążają dwie kobiety i barczysty mężczyzna. Kolejna kamera pokazuje już leżącego 29-latka na ulicy.

- Prawdopodobnie doszło do jakiejś sprzeczki w klubie, w którym się bawił Dominik, a gdy wyszedł, wywiązała się bójka - można przeczytać w serwisie tenpoznan.pl.

Sikora pochodził z bardzo sportowej rodziny. Czterech braci (wśród nich właśnie Dominik) i siostra (Weronika Sikora) uprawiało ten sport. Z sukcesami. Zdobywali medale mistrzostw Polski. - Dominik to wielki talent, ogromna nasza nadzieja. Poza tym świetny przyjaciel nas wszystkich - Obryckiego cytuje "Gazeta".

 pogonwirusa   zbigniew baranowski   slajd
Ourchamps
Materialy dyddaktyczno szkoleniowe
Zapasy sportem wszzystkich dzieci
Pzz   non profit
Pwpw   baner

Partnerzy

Uww tournaments

Ziolkowski2013
Pytlasinski2013
Polandopen2013