Czwartek, 10.06.2021 r

DZIEWCZYNA LUBI BRĄZ

CZYLI ALEKSANDRA WÓLCZYŃSKA W CIĄGU DWÓCH MIESIĘCY ZGARNIA DWA BRĄZOWE KRĄŻKI NA WARSZAWSKICH MATACH!!!

Dobiegł końca pierwszy dzień rankingowego turnieju Poland Open w zapasach kobiet. Na stołecznych matach wystąpiło sześć podopiecznych trenera Piotra Krajewskiego, z których tylko jednej udało się stanąć na turniejowym podium. Mowa tu o Aleksandrze Wólczyńskiej Z.K.S. "Slavia" Ruda Śląska występującej w kat. 65kg. Ola warszawski turniej rozpoczęła od wygranej w 1/4 finału przez położenie na łopatki, z byłą brązową medalistką azjatyckiego czempionatu - Kazaszką  Ainą Temirtassovą. W półfinale nasza reprezentantka zmierzyła się z Ukrainką - Anastasią Lavrenchuk, która w 2019 roku wywalczyła w hiszpańskiej Pontevedrze tytuł wicemistrzyni Europy juniorek, ulegając w finałowym boju naszej Wiktorii Chołuj. Niestety, w dniu dzisiejszym Ukrainka okazała się za silna dla Oli i wygrała z nią pewnie (11:0). Polki ta porażka jednak nie załamała i w walce o turniejowe podium, wprost rozniosła Szwedkę Linnea Antonia SVENSSON kładąc byłą medalistkę juniorskich ME na łopatki. Widać, że Ola polubiła smak warszawskiego brązu bowiem niecałe dwa miesiące temu, również w Warszawie zdobyła brąz ME. W dwa miesiące dwa brązy..... Brawo Ola  wielkie gratulacje.

Kolejną Polką, która miała szansę na turniejowe pudło była nasza eksportowa mistrzyni, Roksana Zasina (55kg). Zawodniczka ZTA - Zgierskie Towarzystwo Atletyczne rozpoczęła warszawski turniej od trzech pewnych zwycięstw: z Dominiką Kulwicką (11:0), Esrą Pul (10:0) i Iriną Chykhradze (3:1), pewnie awansując do turniejowego półfinału, w którym zmierzyła się reprezentantką Mongolii, byłą medalistką MŚ, Sumiją Erdenechimeg. W tej walce nic nie zapowiadało takiego jej końca. Roksana pewnie prowadziła 3:0 i gdy do końca pojedynku pozostało niecałe 30 sekund, jej przeciwniczka sprytnie podcięła nogę Polki rzucając ją na matę, co skończyło się niespodziewanym położeniem na łopatki naszej zawodniczki. Po tej porażce w walce o turniejowy brąz, rozbita Roksana nie potrafiła jednak skutecznie powalczyć z Ukrainką, z którą w trzeciej rundzie raz już wygrała. Tak więc, nasza aktualna wicemistrzyni Europy kończy warszawskie zawody tuż za podium.

O najniższy stopień podium walczyła jeszcze kolejna przedstawicielka kategorii 65kg - Kamila Kulwicka Z.K.S. "Slavia" Ruda Śląska, która rankingowy turniej rozpoczęła od porażki (2:12) w 1/4 finału z byłą mistrzynią Europy, Szwedką Henną Johansson. Ta jednak awansowała do finału i tak przed Kamilą otworzyła się szansa zdobycia turniejowego medalu. Jednak, by go zdobyć Polka musiała wznieść się na szczyty swoich możliwości, bowiem jej przeciwniczką była multimedalistka (14 medali MŚ i ME), Bułgarka Taybe Mustafa Yusein. W tym pojedynku, to Polka dyktowała tempo walki i prowadząc 2:0 dosłownie na kilka sekund przed zakończeniem pojedynku poleciała na tzw ,,rzut rozpaczy,, który pozbawił Kamili brązowego medalu. Jednak naszej tygrysicy należą się i tak wielkie brawa za odważną postawę i walkę, bez kompleksów.

Przed nami kolejny dzień zmagań w ramach Poland Open w kobiecych zapasach i kolejne medalowe szanse. Zapraszamy do śledzenia jutrzejszych relacji na naszym fanpage

autor- Artur Janiak

Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Mazowieckiego

Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

Sport zapaśniczy wspiera Sponsor Tytularny PZZ Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych

Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu

Miasto Stołeczne Warszawa

Centrum Medyczne MML - Partner Medyczny PZZ

Polskok Chrzanow - Partner Techniczny PZZ

Toyota Radość - Partner Motoryzacyjny PZZ

Primavera

Enea

foto - Przemek Kaliski

 pogonwirusa   zbigniew baranowski   slajd
Zrzut ekranu 2021 06 1 o 09.17.56
Materialy dyddaktyczno szkoleniowe
Zapasy sportem wszzystkich dzieci
Pzz   non profit
Pwpw   baner

Partnerzy

Uww tournaments

Ziolkowski2013
Pytlasinski2013
Polandopen2013