|
czwartek, 03 kwiecień 2008 |
 | Tylko zwycięstwo w półfinałowej walce z Gajdarowem z Białorusi dawało Krystianowi Brzozowskiemu kwalifikację olimpijską. Niestety przegrał. W rundach – 1:0 z klamry dla Brzozowskiego, w drugiej rundzie nie potrzebnie atakował z nie do końca dobrze przygotowanej sytuacji i stracił 2 pkt. Później rzucił się do odrabiania straty, ale jeszcze raz stracił kolejne 2 pkt. Trzecia runda też nie przebiegała po myśli Krystiana.
|
Dał sobie narzucić styl walki Białorusina, a do tego był trochę pasywny. Nisko głowa. Ostatecznie dość kontrowersyjna decyzja sędziów na parę sekund przed końcem walki dająca ostrzeżenie Brzozowskiemu i punkt Gajdarowi. Rozpaczliwy atak Brzozowskiego w ostatnich sekundach spowodował zdobycie punktu, ale posiadając ostrzeżenie przy remisie przegrywa walkę.
Pozostała walka o brązowy medal z Grekiem, z którym przegrał podczas ubiegłorocznych ME. Pierwsza runda dla Greka. Brzozowski dał się zaskoczyć zejściem do nóg. Ale za to w drugiej rundzie to on przepięknym atakiem zejściem zdobywa punkt. Jest 1:1 w rundach. Trzecia runda, mimo prób ataków zarówno z jednej i z drugiej strony, kończy się klamrą. Sędziowie znów mają trudności w jej prawidłowym ustawieniu. Klamrę zapina Grek i on jest w bardziej korzystnej sytuacji. Ostatecznie po kilkukrotnych powtarzanych zapięciach klamry punkt na miarę brązowego medalu zdobywa Bentinidis z Grecji. Pozostaje więc jechać Brzozowskiemu do Martigny do Szwajcarii po kwalifikację. Szkoda, bo było znów blisko, ale medalu i kwalifikacji nie ma...
Andrzej Głaz i Grzegorz Brudziński z Tampere |